Spisana wersja mojej prezentacji o tym, jak do Hackerspace Pomorze trafiła obudowa blade Dell PowerEdge M1000e. Slajdy są na końcu wpisu.
Inspiracja: "The Mainframe Kid"
Wszystko zaczęło się od wystąpienia "Here is what happens when an 18 year old buys a mainframe" z 2016 roku. Jego bohater kupił mainframe IBM Z890 z 2004 roku.
The story begins...
- ~2020: Hackerspace Warszawa oferuje usługi serwerowe "na blejdach".
- Jesień 2020: Na forum HS Łódź pojawia się informacja o serwerze od HS Waw.
- 2021: Ja nie chcę być gorszy, też chcę "serwer".
Co to ma w środku?
- 16x Dell PowerEdge M610
- 2x Dell PowerConnect M6220
- 4x zasilacze 2360 W
Jakie to jest wielkie? Nie aż tak duże. Ile to waży? Dużo. Ile to ciągnie prądu? Oj, jeszcze więcej...
Pierwsze uruchomienia
- Montaż
- Podłączenie do zasilania
- Aktualizacja oprogramowania...
- Rozwiązanie zarządzania zdalnego
- Zamontowanie w kolokacji
Problem: komunikacja RS232
Urządzenie jest zablokowane - switch, karta zarządzająca wymagają zmiany hasła. Zworka na płycie CMC (Chassis Management Controller) pozwala na reset hasła panelu sterowania, jednak reset głębszych konfiguracji wymaga wejścia przez interfejs RS232.
Jak się okazuje, to nie tylko błędnie ustawiony Baud-rate, ale elektryczna niekompatybilność współczesnych konwerterów USB-TTL, które pracują w zakresie napięć +/- 5 V. Prawidłowy sygnał RS232 ma +/- 12 V, a działający zakres łapie się od 8 do 15 V - powyżej 5 V, które oferuje zwykły konwerter.
Rozwiązanie: więcej starego sprzętu!
Oto wszystkie moje próby stworzenia kompatybilnego konwertera. Co ciekawe złącze RS232 w m1000e ma kształt zwykłego złącza USB, także konwerter wygląda komicznie - z USB na USB, ale w protokole RS232.
Ostatecznie znalazłem starą płytę główną, która miała sprzętowo zaimplementowany interfejs komunikacyjny.
To jest momen w którym odkryłem, że w pełni załadowanego Blade Chassis nie można przesunąć po podłodze - waży ponad 200 kg. Dlatego urządzenia musiałem spiąć na przykład "dotyku boga".
Sukces! Co teraz?
- Reset ustawień switcha
- Aktualizacja oprogramowania
- Gotowi do wrzucenia do kolokacji?
Zarządzanie zdalne!
Zanim zostawimy urzadzenie samemu sobie, musimy zabezpieczyć możliwość zarządzania zdalnego. Nietrywialne jest połączenie z urządzeniem z 2009 roku. Wygasłe certyfikaty, nieaktualne szyfry i stare technologie jak Java Webstart do uruchomienia KVM to tylko czubek góry lodowej. Ostatecznie skorzystałem i napisałem z wielu własnych skryptów bashowych, które automatyzują zarządzanie chassis - logowanie, zmiana ustawień, uruchomienie KVM:
Aby wyabstrachować wiele problemów, jako pierwszą usługę zainstalowaliśmy Proxmoxa.
Ostatecznie urządzenie zostało ujarzmione i pozwalało na kontrolę zdalną. Tutaj sekwencja urochomienia w akompaniamencie muzycznym:
m1000e odpowiada na komendy zdalne i uruchamia blejdy
Teraz kolokacja
Blejdy ostatecznie znalazły się w kolokacji, dzięku uprzejmości kolegów z SKOS.
W trakcie przeprowadzki wygięło się kilka pinów łączących jednego blejda z chassis, jednak precyzyjna praca z śrubokrętem pozwoliła na jego naprawę. Ostatecznie maszyna została uruchomiona - napój dla skali.
The End
Podziękowania dla q3k i pioter z hackerspace.pl oraz iwana i yakuba z hsp.sh.
Slajdy: The Blejd Saga (PDF, 3,8 MB) oraz oryginał w Google Slides.














